piątek, 13 lipca 2018

DOMOWE SPA Z LUNA mini 2


Urządzenia marki Foreo towarzyszą mi przy codziennej pielęgnacji już od lat. <Tutaj> znajdziecie wszystkie poprzednie wpisy na blogu na ich temat. Tym razem chciałabym Wam zdradzić patent na świetny zabieg, który możecie wykonać w domowym zaciszu i poczuć się jak w spa.
Efekty po zaskakują bardziej niż po zabiegach u kosmetyczki :)

W pierwszej kolejności sięgamy po małe, fikuśne w moim przypadku różowe urządzenie LUNA mini 2. Możemy je użyć z samą wodą, ja jednak wolę zawsze dodać produkt do mycia twarzy np. pianka, żel, olejek. Spośród ośmiu poziomów intensywności wybieramy ten, który odpowiada nam najbardziej. Następnie przesuwamy kolistymi ruchami powierzchnią oczyszczającą po twarzy. Producent zaleca jedną minutę, ale zdarza się, że wydłużam tą przyjemną czynność. Zwłaszcza gdy urządzam domowe spa, które po użyciu LUNA mini 2 kończy się aplikacją domowej maseczki. Mój przepis jest banalnie prosty! Mieszamy ze sobą tylko trzy składniki - kawa, cukier kokosowy i miód. Jak możecie się domyślić pięknie pachnie, a do tego jakie ma mega działanie... Świetnie peelinguje skórę, pogłębia oczyszczenie po użyciu szczoteczki, a przy okazji koi.
Po 15 minutach zmywamy tą cudowną mieszkankę i aplikujemy swój ulubiony krem do twarzy.
Wszystko to wykonuje w wannie z gorącą wodą i cudowanie pachnącą pianą.

Kilka prostych kroków, a twarz jest pięknie odświeżona, gładka i promienna. Jeśli tak jak ja jesteście wielbicielami (zabieg idealny zarówno dla pań jak i panów) maseczek to domyślam się, że nie przejdziecie obojętnie obok mojej dzisiejszej propozycji. Mam nadzieję, że przy tym świetnie się zrelaksujecie i zregenerujecie skórę twarzy na kolejne dni lata.

 Jeśli urządzicie sobie domowe spa to koniecznie oznaczcie mnie na instagramie - rroksi.
Z przyjemnością udostępnię Wasze zdjęcia na moim instastories <3





środa, 4 lipca 2018

HAUL CCC I DOMOWA PIZZA | VLOG


Dzień dobry kochani :)
Zapraszamy na kolejnego vloga na naszym kanale YouTube ROKSIiPAWEŁ 🎬
Jeśli chcecie być na bieżąco to koniecznie zasubskrybujcie <3
Będzie nam miło jeśli zostawicie komentarz - na wszystkie zawsze odpowiadamy.
Pozdrawiamy!

- - - > HAUL CCC I DOMOWA PIZZA | VLOG < - - -

poniedziałek, 18 czerwca 2018

poniedziałek, 11 czerwca 2018

MOJA NAJWIĘKSZA WYGRANA | VLOG


Zapraszamy na kolejnego vloga na naszym kanale YouTube ROKSIiPAWEŁ 🎬
Jeśli chcecie być na bieżąco to koniecznie zasubskrybujcie <3
Pozdrawiamy!


poniedziałek, 4 czerwca 2018

*KOSMETYKI DLA* KAŻDEGO


Pamiętacie wpis IDEALNE *KOSMETYKI DLA* MOJEJ SKÓRY - PIELĘGNACJA TWARZY? Dzisiaj przedstawię Wam kolejne produkty marki KOSMETYKI DLA, które trafiły w moje ręce.

Upalne dni sprawiają, że nasza skóra w ciągu dnia narażona jest na dużą dawkę promieni słonecznych. Warto po takim dniu dobrze ją nawilżyć i kontynuować to również rano. Wówczas fajnie sprawdzi się taka kuracja nawilżająca, która również przywróci skórze jędrność oraz gładkość.
Opakowania małe, zgrabne z pompką - w sam raz do kosmetyczki na wakacyjne podróże. 

Do mojej kuracji regenerującej na noc o której wspominałam w poprzednim wpisie dobrałam również krem na dzień. Mają one bardzo tłustą formułę. Zatem produkt ten sprawdzi się na dzień, ale nie w te dni kiedy planujemy robić makijaż. Bardzo dobrze sprawdzą się u osób, które korzystają z klimatyzacji ponieważ zapobiegają podrażnieniom. Tutaj opakowanie takie samo jak w przypadku powyżej opisanych kremów, ale ja tym razem trafiłam na sztukę z niedziałającą pompką. Dobrze, że miałam możliwość przełożenia z innego wcześniej wykończonego produktu tej marki.

Jest wegańskie i ręcznie wykonane. Zalecane do cer suchych i szczególnie wrażliwych. Poza tym, że ma właściwości nawilżające to jego dużą zaletą jest to, że przyspiesza gojenie podrażnień i uszkodzonej skóry. Podoba mi się jego opakowanie.

Najlepszy balsam do ust na jaki trafiłam w swoim życiu, a uwierzcie, że było ich naprawdę dużo. Może nie zachwyciła mnie jego forma aplikacji, bo nakładamy go palcem. Ale działaniem nadrabia ten jeden swój minus. Idealnie nawilża, regeneruje i chroni. Usta są po nim mięciutkie i gładkie. Ma ładny, delikatny zapach. Dobrze się rozprowadza i ładne wygląda na ustach. Ponieważ jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym, latem jest obowiązkowym produktem w każdej kosmetyczce. Uroku nadaje zatopiony w środku kwiatek. Zawiera olejek eteryczny Lisea Cubeba, który zapobiega bakterią, grzybom i wirusom. 

Poza nawilżeniem i odżywieniem naskórka, skutecznie chroni skórę rąk przed szkodliwym wpływem detergentów. Ja muszę mieć krem do rąk zawsze pod ręką :P - jeden w torebce, drugi koło komputera i trzeci przy łóżku :D Tutaj mamy duże opakowanie, więc lepiej sprawdza się w domu, w torebce zajmuje za dużo miejsca. Szybko się wchłania i ma fajne działanie.

Jako wielbicielka świeczek nie mogłam również obok tej przejść obojętnie. Kryje się w uroczym, brązowym słoiczku z nakrętką. Ozdobiona jest świątecznymi naklejkami, które oczywiście można ściągnąć lub poczekać na grudzień :D Ma delikatny, przyjemny zapach. Pierwszy raz spotkałam się z taką konsystencją wosku - jak balsam do ciała :)

Po raz kolejny trafiłam na bardzo fajne produkty. Podoba mi się nowa szata graficzna opakowań.
Znacie kosmetyki, które opisałam? Który z nich zainteresował Was najbardziej? :)








czwartek, 31 maja 2018

KWIECIEŃ W ZDJĘCIACH (2018)

 1. Śniadanko i suplementy diety Noble Health, których recenzja pojawi się niebawem na
moim profilu na instagramie 2. Z maleństwem <3 3. Jaki jest wasz ulubiony smak lodów
gałkowych? Ja uwielbiam słony karmel :) 4. Wspomnienia z Wielkanocy 

5-7. Koszyczki wielkanocne 8. I pazurki wielkanocne :D

9-12. Zoom na wielkanocne potrawy

13. Czas na wiosenne porządki 14. Piękne koszule nocne z Oysho, które otrzymałam w prezencie
od mojego chłopaka <3 Kto też uwielbia takie prezenty? 15. Czas na książkowe nowości
16. Zakupy z promocji -55% na kolorówkę w Rossmannie

17. Czterogodzinne okienko między zajęciami na uczelni - "uwielbiam!". Plus, że miałam czas
na poczytanie książki Magia słów - recenzja niebawem na blogu 18. Domowe hamburgery
19-20. Ulubione lody w tym sezonie (w zeszłym roku były te same, ale z karmelem,
a teraz wprowadzili dwa nowe smaki)

21. Recenzję tej serii produktów Bielenda zamieściłam na moim profilu na instagramie
<dokładnie tutaj> 22. Nowa tapeta na telefonie <3 23. Test różowego KitKat'a w nowym vlogu
na naszym kanale YT ROKSIiPAWEŁ - jeśli jeszcze nie subskrybujecie to zapraszamy
bo teraz nowości będą pojawiać się tam regularnie 24. Zamówienie z Zalando

25. Soczek ananasowy na dobry początek dnia 26. :) 27. Praca licencjacka
28. Relaks z maseczką Bielenda

29-32. Nowości Bonprix - niebawem stylizacja na blogu :)

33. Próbujemy kolejne smoothie z Biedronki - który smak lubicie najbardziej? 34. Lato wiosną :D
35. Obiadek - frytki z batatów, paluszki rybne i surówka 36. Wieczory z książką

37. Piękne kwiatuszki 38-39. PASTELOWY RÓŻ 40. Małe zakupy

41. Ciężkie poranki 42. Rogaliki z salami i serem 43. Kuracja Noble Health 44. Zmęczony pies

45. Jeszcze dokupione na promocji w Rossmannie 46. Podwójna tęcza 47. Urodziny kuzyna
48. Praca po nocy

49. Żółte goździki w naszym salonie 50. NADESZŁA WIOSNA 51. Test nowych kaktusów
52. Piszemy dalej

53. Vlogujemy 54-56. i grillujemy :D

57. Zawartość Shinybox'a dodana w zapisanych instastory na moim profilu 58. Rosół
59. Deser 60. Odpoczynek

61. Śniadanko przed zajęciami na uczelni 62. Różowe niebo 63. Przyjemności po egzaminach

64. Piękny bez przed domem 65. Zestaw nowości do brwi od Delia
66. Najlepsze słodkości wiosną i latem to lody 67. Wiosenne niebo


Zapraszam do obserwowania mnie na instagramie, jestem również aktywna na instastory:

poniedziałek, 28 maja 2018

INFLUENCERZE SPRAWDŹ CZY DZIAŁASZ ZGODNIE Z PRAWEM -książki okiem studentki zarządzania-


Jako studentka zarządzania o specjalizacji marketing i komunikacja w biznesie, a także influencerka
o kilkuletnim stażu uwielbiam książki na temat branży internetowej. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok pozycji "Prawo dla twórców internetowych" autorki Agnieszki Witkońskiej-Pakulskiej, wydawnictwa Onepress.

Książkę przeczytałam już pewien czas temu, ale teraz kiedy pomału zbliżam się ku końcowi mojej historii z licencjatem nareszcie mam możliwość podzielenia się z Wami jej recenzją.
Według mojej opinii po tytuł ten powinna sięgnąć każda osoba, która rozpoczyna dopiero swoją przygodę z blogiem czy prowadzeniem profili w mediach społecznościowych. Znajdziecie bowiem w niej wiele wskazówek dla początkujących. Ja po ponad siedmiu latach blogowania nie dowiedziałam się raczej nic nowego. Jedynie usystematyzowałam sobie pewne rzeczy. Liczyłam na więcej porad odnośnie zawierania umów, rozliczeń itp.. 

Za to dowiecie się między innymi czym kierować się podczas wyboru nazwy bloga. Czym jest utwór, jak cytować, czym są dane osobowe. Oraz jak podejść do organizacji konkursów. 

Jak dla mnie jest to książka na jeden wieczór (150 stron). 
Tak jak wspomniałam jeśli chcecie założyć bloga czy konto na instagramie i nie ważne czy planujecie na tym zarabiać czy też nie to polecam Wam tę książkę. Również tym osobom, które dopiero są na początku swojej kariery jako influencera. Z pewnością dowiecie się z niej kilku ważnych rzeczy, które ułatwią Wam pracę. Jeśli jednak tak jak ja zajmujecie się tym od lat to nie liczcie raczej na nowe czy zaskakujące informacje.

Kto już jest po lekturze tej pozycji, a kto dopiero planuje? :)



piątek, 25 maja 2018

KOSMETYCZKA & FOOD HAUL - VLOG NA NASZYM KANALE YOUTUBE


Kochani zapraszamy na kolejnego vloga na naszym kanale YouTube ROKSIiPAWEŁ 🎬
Jeśli chcecie być na bieżąco to koniecznie zasubskrybujcie <3
Dajcie znać w komentarzach jak Wam się podoba :)
Pozdrawiamy!

czwartek, 24 maja 2018

IDEALNIE UJĘDRNIONE CIAŁO W MIESIĄC BEZ DIETY I ĆWICZEŃ


Pamiętacie jak pewien czas temu pisałam o zabiegach biostymulacji, które pomagają poprawić sylwetkę bez wysiłku <wpis tutaj>? Zaraz po nich zdecydowałam się wypróbować również endermologię w KaVi Wellness o której w ostatnim czasie zrobiło się dość głośno. Jest to nieinwazyjny, wspomagany podciśnieniem masaż, który wykonują dwie elektrycznie sterowane rolki mechaniczne umieszczone w hermetycznej komorze. 

"Tworzona jest fałda skórna, zawijana przez pierwszą, a rozwijana przez drugą rolkę. Fałda ta jest następnie "wałkowana" przez samobieżną głowicę przy zastosowaniu ruchów w przód i w tył, ukośnie lub w poprzek - zgodnie z określonym celem terapeutycznym. Oprócz tego, rolki poruszają się też względem siebie. W zależności od ustawionego programu oraz celu, który chcemy osiągnąć, proces ten jest uzupełniany przez ciągłe lub rytmicznie zmienne podciśnienie."

Ze względu na brak czasu w tym okresie nie podjęłam się dodatkowo diety oraz ćwiczeń. Zabiegi miałam wykonywane na brzuchu, pośladkach oraz nogach. W tych miejscach po serii zabiegów obwody zmniejszyły się około 1-2 cm. Jednak nie one są efektem, który w tym przypadku bardzo mnie zaskoczył i zadowolił. Największą zmianę było widać w ujędrnieniu skóry i o dziwo stan ten utrzymuje się nadal, a minęło już około pół roku od ostatniego zabiegu. Żaden kosmetyk i ćwiczenia nigdy nie pozwoliły mi osiągnąć takiego efektu. Skóra była świetnie napięta, elastyczna i wyglądała na zdrowszą. Zmniejszyła się widoczność rozstępów na udach. Teraz z pewnością nie jest to tak świetnie widoczne jak w pierwszych miesiącach po endermologii, ale jestem mile zaskoczona, że minęło już kilka miesięcy, a jeszcze jakieś efekty są widoczne.

Z pewnością działanie podbiła wcześniej wykonywana biostymulacja ponieważ w połączaniu te zabiegi mają przynosić jeszcze większy efekt. Uważam, że skorzystanie z endermologii przez osoby, które nie mogą ćwiczyć jest fajną opcją jeśli chcą one ujędrnić swoje ciało. Jestem przekonana, że świetny efekt osiągną ci, którzy dodatkowo ćwiczą. A z pewnością najbardziej zadowolone będą osoby, które w szybkim czasie gubiły kilogramy przez co ich skóra stała się wiotka. 
Polecam te zabiegi zwłaszcza przed latem oraz w jego trakcie kiedy to eksponujemy swoje ciało w krótkich spodenkach, sukienkach czy strojach kąpielowych.
Jeśli chcecie porządnie ujędrnić swoje ciało nie kupujcie kolejnego balsamu tylko skorzystajcie z serii zabiegów endermologii.

Na zdjęciach możecie zobaczyć urządzenie, którym miałam wykonywane zabiegi. Obecnie w KaVi Wellness we Wrocławiu jest dostępny nowy model tej maszyny, więc efekty będą jeszcze bardziej zadowalające :) 

Słyszeliście już o endermologii? A może ktoś z Was miał już okazję korzystać z tych zabiegów? 
Jestem ciekawa również Waszych opinii.

Obecnie sympatyczne panie w KaVi zajęły się pielęgnacją mojej twarzy. Jeśli jesteście ciekawi zabiegów z których teraz korzystam to zapraszam do subskrybowania mojego kanału YouTube ROKSIiPAWEŁ ponieważ pojawią się na nim niebawem vlogi w których zdradzę Wam więcej szczegółów :)