Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania foreo, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania foreo, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 listopada 2015

FOREO ISSA TOOTHBRUSH - SONICZNA SZCZOTECZKA DO ZĘBÓW


Szczoteczkę soniczną do mycia buzi Foreo Luna mini używam regularnie już od prawie dwóch lat. Z jej działania jestem bardzo zadowolona o czym mogliście przeczytać w recenzji <tutaj>. Od długiego już czasu, gdy tylko pojawiły się pierwsze wzmianki na temat nowego produktu Foreo nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła go wprowadzić do swojej codziennej pielęgnacji. Zapowiadał się na bardzo ciekawy, a ja przez kolejne miesiące czekałam kiedy będzie dostępny w Polsce. Nareszcie w październiku nadszedł czas premiery Foreo Issa sonicznej szczoteczki do zębów, a ja byłam jedną z pierwszych osób w naszym kraju, która miała możliwość ją przetestować. Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na temat tej szczoteczki.

Urządzenie zapakowane jest w białe, zgrabne pudełko z prostą, czytelną grafiką. Na opakowaniu zamieszczone są najważniejsze informacje dotyczące działania szczoteczki. Do wyboru mamy cztery kolory, ja zdecydowałam się na lawendowy.
Do zestawu dołączona jest instrukcja obsługi, ładowarka USB, etui oraz karta gwarancyjna z kodem potrzebnym do zarejestrowania na stronie. Szczoteczka jest objęta 2-letnią ograniczoną gwarancją oraz 10-letnią gwarancją jakości. Posiada uniwersalny port USB możliwy do podłączenia w każdym miejscu na świecie, co jest bardzo praktyczne. 1 godzina ładowania wystarcza na 365 zastosowań co jest dla mnie największą zaletą tego produktu. Moją poprzednią szczoteczkę ładowałam raz na tydzień, ale i tak było to dla mnie uciążliwe, zwłaszcza, że czas pełnego naładowania był bardzo długi. Kolejnym dużym plusem jest to, że wymaga wymiany główki tylko raz do roku.

"ISSA™ jest w całości wykonana z silikonu, który w połączeniu z technologią Sonic Pulse skutecznie oczyszcza i wybiela zęby, będąc jednocześnie bezpieczną dla zębów i dziąseł."

Isse zdecydowanie wyróżnia jej nowoczesny wygląd. Ładny, pastelowy kolor i ciekawy kształt. Bardzo dobrze trzyma się ją w dłoni, dopasowuje się do niej, nie wyślizguje się oraz jest lekka. Jest bardzo cicha i łatwa w utrzymaniu czystości, po każdym myciu wystarczy ją tylko wypłukać pod strumieniem wody. Nie posiada, żadnych zakamarków w których mógłby się zbierać bród. Wykonana jest z hypoalergicznego, szybkoschnącego, nieporowatego silikonu, który zapobiega gromadzeniu się bakterii.
"SSA™ stanowi ultra-higieniczne rozwiązanie w pielęgnacji jamy ustnej, ponieważ jest na niej do 10,000x mniej bakterii niż na szczoteczce z tradycyjnym włosiem."

Silikon z którego została wykonana jest przyjemny i delikatny dla dziąseł oraz zębów. Ja wcześniej używałam szczoteczki elektrycznej. Z początku troszkę ciężko było mi przejść na Isse. Ale jest to kwestia przyzwyczajenia, po kilku dniach problem minął. Powodem było to, że szczoteczka Foreo jest bardziej delikatna, a jej główka większa i szersza.

Działanie, które interesowało mnie najbardziej to wybielanie zębów. Faktycznie działa, co widoczne jest już po kilku użyciach. Do tego zmniejsza przebarwienia. Bardzo dobrze czyści. Ma zapobiegać osadzeniu się kamienia nazębnego oraz powstawaniu ubytków. Sylikonowe włosie delikatnie masuje dziąsła. W trakcie mycia dodatkowo czyścimy boczne ścianki oraz język,
"Silikonowe włosie ISSA™ przenosi na minutę 11,000 pulsacji o wysokiej intensywności, wytwarzając mikro-wymiatanie, skutecznie oczyszczając zęby i dziąsła."

Issa jest w całości wodoodporna. Posiada 8 regulowanych intensywności, które możemy zmieniać za pomocą znaku plus oraz minus. Wbudowany timer poprzez wibrację oraz lampkę informuje nas o przejściu do kolejnego kwadratu jamy ustnej, a następnie o zakończeniu się zalecanego czasu szczotkowania zębów. Główka szczoteczki jest zbudowana i wyprofilowana w taki sposób, że świetnie dociera w każdą przestrzeń jamy ustnej.
Do mycia zębów za jej pomocą można używać dowolnej, ulubionej pasty do zębów.

Produkty Foreo dostępne są na stronie foreo.com/pl oraz w perfumeriach Douglas.

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z działania Issy. Wygląd jest naprawdę świetny, rewelacyjnie prezentuje się na półce w łazience. Do jej użytkowania bardzo zachęca jej lekkość, delikatność oraz rzadka potrzeba ładowania. U mnie sprawdziła się w 100%. To kolejny rewelacyjny produkt Foreo. Polecam wszystkim! Dostępna jest również wersja mini zaprojektowanej z myślą o dzieciach. Z pewnością zachęci wasze pociechy do regularnego mycia zębów.


















poniedziałek, 30 listopada 2015

FOREO - PŁYNY DO MYCIA TWARZY NA DZIEŃ I NA NOC


W tym miesiącu pisałam już o jednej nowości Foreo czyli o Issa sonicznej szczoteczce do zębów <recenzja>. Jednak to nie koniec nowości tej firmy. W ofercie Foreo pojawiły się również dwa nowe kosmetyki, stworzone specjalnie z myślą o szczoteczce sonicznej do mycia twarzy. Luny używam już od prawie dwóch lat <recenzja>. Teraz mogę pogłębić jej działanie za pomocą płynu do mycia twarzy na dzień oraz na noc. Szczoteczka stymuluje składniki aktywne w nich zawarte wzmacniając wchłanianie i skuteczność. 

"Wszystkie płyny do mycia twarzy od FOREO posiadają w 95% składniki pochodzenia naturalnego i nie zawierają silikonów, alkoholu, SLS, parabenów, oleju mineralnego, glikolu propylenowego i 2-Fenoksyetanolu."

Płyn na dzień ma konsystencję kremowego jogurtu, który przy użyciu ze szczoteczką zamienia się w pianę. Pobudza skórę i zapewnia jej ochronę w ciągu dnia. Dobrze oczyszcza, odświeża oraz nawilża.

Konsystencja płynu na noc jest już inna, ma postać żelu. Po nałożeniu na twarz przeistacza się w aksamitne mleczko. Zadaniem tego produktu jest oczyszczenie i usuwanie toksyn. Usuwa resztki makijażu. Pozostawia skórę czystą, miękką i gładką. Jest łagodny.

Opakowania są bardzo ładne, eleganckie i praktyczne. Pompka aplikuje odpowiednią ilość produktu.

Samej szczoteczki używałam z wielką przyjemnością, a teraz to już całkiem rewelacja. Skóra jest świeża i promienna, a ja zrelaksowana. Płyny mają świetną konsystencję i dodatkowo bardzo ładne zapachy, które są wyczuwalne również po myciu. Są wydajne.

Foreo myśli też zawsze o mężczyznach i tym razem powstał oczyszczający płyn dla panów.

Produkty Foreo dostępne są na stronie foreo.com/pl oraz w perfumeriach Douglas.
Obecnie można trafić również na świetne promocje.









środa, 10 sierpnia 2016

FOREO IRIS ILLUMINATING ​EYE MASSAGER - MASAŻER OKOLIC OCZU


Na moim blogu mogliście już przeczytać o sonicznych szczoteczkach Foreo, do twarzy - LUNA mini <tutaj> oraz do zębów - ISSA <tutaj>. Pisałam także o płynach do mycia twarzy tej marki <tutaj>. Foreo regularnie wprowadza do swojej oferty nowe produkty. Niedawno pojawił się w niej masażer do okolic oczu - IRIS. Jako wielbicielka gadżetów urodowych, zwłaszcza tej firmy z wielką ciekawością wypróbowałam ten produkt. 

"Przebadany okulistycznie IRIS wykorzystuje technologię T-Sonic™ zamkniętą w unikalnej formie, by redukować widoczne oznaki starzenia i zmęczenia."

Już po kilku użyciach można zauważyć, że urządzenie to poprawia wchłanianie oraz działanie kremu. Przy regularnym stosowaniu zmniejsza cienie oraz worki pod oczami. Mam bardzo wrażliwą skórę w okół oczu i dużo kosmetyków mnie uczula. Urządzenie to nie podrażnia mojej delikatnej skóry. Świetnie niweluje oznaki zmęczenia, wygładza i odświeża. Jest bezpieczny, hypoalergiczny, bez dodatków BPA i ftalanów. Wykonany jest z nieporowatego silikonu klasy medycznej, który wykazuje wysoką odporność na akumulowanie się bakterii.

"Unikalna technologia,opatentowana przez Foreo, jest inspirowana azjatycką techniką masażu okolic oczu wykonywanego za pomocą opuszków palców."

Producent zapewnia, że delikatne pulsacje masażera przynoszą zdecydowanie lepsze efekty niż sam masaż manualny. Także bez zapoznawania się z tymi technikami masażu i bez potrzeby udziału drugiej osoby możemy sami wykonać sobie taki zabieg w domu. I to każdego dnia. Czyż nie jest to bardzo praktyczne urządzenie :)

Do wyboru mamy dwa tryby: Tryb Pure - naśladuje masaż manualny i jest odpowiedni dla skóry pokazującej pierwsze oznaki starzenia. Tryb Spa odtwarza profesjonalny zabieg pielęgnacyjny łącząc punktowe stymulowanie skóry z delikatnymi pulsacjami stanowi idealne rozwiązanie dla skóry z widocznymi oznakami starzenia. Dodatkowo możemy zwiększać oraz zmniejszać szybkość ruchów główki (8 intensywności). Ma wbudowany timer. Lubię korzystać na zmianę z obu trybów. Moc zwykle wybieram słabszą ponieważ bardziej mnie relaksuje. Wystarczy jedna minuta rano i wieczorem, po 30 sekund dla każdego oka.

Świetnie dopasowuje się do konturów oczu. Jest lekki i dobrze leży w dłoni. Dodatkowo jest wodoodporny, więc można robić sobie z nim domowe spa również podczas kąpieli. Do wyboru mamy trzy kolory, ja wybrałam w takim samym jak moja szczoteczka do twarzy czyli - Magenta. Odcień ten jest bardzo ładny, nasycony i kobiecy. Nie blaknie z czasem. Urządzenie jest odporne na zarysowania. Jest wygodny w podróży, jego mała wielkość sprawia, że zajmuje mało miejsca w kosmetyczce czy torebce. Jedno naładowanie starcza na 140 użyć. W zestawie otrzymujemy kabelek USB, który pozwala na ładowanie urządzenia poprzez np. laptopa. U mnie to się sprawdza (ponieważ ładowanie trwa tylko godzinę), chociaż mam również końcówkę do standardowego ładowania z gniazdka. Więc jeśli wolicie takie ładowanie to spokojnie można taką końcówkę zakupić. Dołączony jest również woreczek ochronny, wykonany z bardzo przyjemnego materiału. 
Ja swoją IRIS czyszczę wacikiem nasączonym tonikiem do twarzy.

IRIS jest objęty 2-letnią ograniczoną gwarancją oraz 10-letnią gwarancją jakości.

Regularna cena to 590 zł. 
Produkty Foreo dostępne są na stronie foreo.com/pl oraz w perfumeriach Douglas.

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z działania IRIS, podobnie jak z poprzednich urządzeń tej marki. Ma fajny, nowoczesny wygląd. I dużą zaletą jest rzadka potrzeba jego ładowania. Polecam wszystkim! Z ogromną ciekawością czekam na kolejne pomysły Foreo. Ciekawe czym teraz nas zaskoczy ;)










niedziela, 4 maja 2014

FOREO LUNA mini



Hej. Marzyłam o tym produkcie od pierwszego wejrzenia, a od pierwszego użycia się w nim zakochałam. Tym jednym zdaniem mogę podsumować całą dzisiejszą recenzję. Więc już wiecie, że będę kusić :)

Skoro zaczęłam już zdecydowanie nietypowo bo od podsumowań na samym początku to dodam jeszcze, że jeśli miałabym wybrać tylko jeden jedyny produkt z tych urodowych (do pielęgnacji czy makijażu), który miałby mi towarzyszyć do końca życia to byłaby to właśnie FOREO LUNA mini.

I jeśli ktoś jeszcze nie wie do czego służy to urządzenie o śmiesznym wyglądzie to już tłumacze :) Foreo Luna mini jest to szczotka do mycia buzi. Z pośród tych dostępnych na rynku wyróżnia się powierzchnią, którą to właśnie działa cuda.






Urządzenie otrzymujemy w przezroczystym, plastikowym pudełeczku. Oprócz szczotki znajduje się w nim ładowarka USB oraz malutka karta gwarancyjna z kodem potrzebnym do zarejestrowania na stronie.

Pierwszy raz ładowałam szczotkę dopiero po 4 miesiącach używania. Przy czym przez pierwsze półtora miesiąca używałam jej dwa razy dziennie następnie już raz. Jest to bardzo dużym plusem, dlaczego dobrze wiemy - po pierwsze zaoszczędzamy czas, a po drugie prąd. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek wcześniej miała do czynienia z urządzeniem, które używa się na co dzień, a ładuje praktycznie dwa czy trzy raz w roku. Ładowanie jest bardzo szybkie. Jest to mega praktyczne.




 

Dobra, przejdźmy do najważniejszego czyli do działania i efektów. A te są już widoczne i wyczuwalne po pierwszym użyciu. Nigdy wcześniej nie udało mi się osiągnąć takich efektów. Skóra od razu jest idealnie oczyszczona. Samo używanie szczotki jest bardzo przyjemne. Wyobraźcie sobie codzienny masaż twarzy setkami, mięciutkich wypustek, które sprawiają, że nasza skóra staje się natychmiastowo gładka.
Po naciśnięciu guziczka szczotka oczyszcza naszą twarz za pomocą pulsacji (sonicznych wibracji) przez około minutę. Sama informuje nas poprzez pojedyncza mocniejszą wibrację i zapaleni lampki kiedy mamy przejść do następnej części twarzy. Mamy więc podzielone oczyszczalnie na 4 etapy - czoło, policzek jeden, drugi oraz nos plus broda - które trwają po kilkanaście sekund. Jest to zdecydowanie wystarczające, aby osiągnąć oczekiwane efekty. O zakończeniu informuje nas potrójna pulsacja oraz zapalanie lampki. Możemy jednak przedłużyć zabieg jeśli np. chcemy jeszcze oczyścić szyje.



Najpierw usuwam makijaż za pomocą ściereczek GLOV <recenzja> i od razu przechodzę do Luny. Przed  nakładamy żel do mycia twarzy na szczotkę lub twarz, która powinna być wilgotna. Po zakończeniu pracy szczotki spłukujemy twarz wodą. W Lunie mini możemy skorzystać jeszcze z drugiego programu - słabszych wibracji gdy chcemy, oczyścić bardzo delikatne miejsca. Ja z tej opcji korzystałam tylko raz, ale jest ona zbędna gdyż klasyczna moc nigdy nie wywoła u mnie żadnych podrażnień. A także możemy zrobić peeling twarzy za pomocą większych wypustek, które znajdują się po drugiej stronie szczotki. Efekty i w tym przypadku są nieporównywalne do tych jakie otrzymujemy przy użyciu klasycznych peelingów.

Oczywiste jest również to, że po tak świetnym oczyszczeniu produkty jakie nakładamy następnie na twarz mają w 100% lepsze działanie.




Nareszcie udało mi się wyprowadzić po tylu latach walki z trądzikiem moją twarz na prostą. Zniknęły wągry i blizny po wypryskach. I choć pojawiają się czasami jeszcze jacyś nieprzyjaciele to walka z nimi jest już bardzo prosta i co najważniejsze skuteczna. Działanie tej szczotki sprawiło również, że mogłam przejść nareszcie z mocno kryjących podkładów w płynie do tych w kompakcie. Gdyż moja skóra nie potrzebuje już mocnego krycia tylko delikatnego wyrównania kolorytu, a także mniej się przetłuszcza.

Poza świetnym działaniem szczotka również ślicznie wygląda. Ma praktyczny kształt i wielkość. Jest bardzo lekka i cicha. Zajmuje bardzo mało miejsca na półce w łazience czy podróżnej kosmetyczce. Jest w 100% wodoodporna, więc można jej używać także podczas kąpieli tak jak ja to robię. Utrzymanie jej w czystości jest bardzo proste wystarczy po użyciu wypłukać ją pod wodą i co jakiś czas przemyć zwykłym płynem czy to do twarzy lub kąpieli. Jak na razie nie odpadła żadna z wypustek, ani nie widać innych śladów użytkowania. Mam nadzieję, że w tak idealnym stanie pozostanie jak najdłużej. Do szczotki nie trzeba dokupywać dodatkowych elementów czy specjalnych kosmetyków.

Foreo Luna mini dostępna jest w pięciu różnych kolorach. Każdy z nich jest śliczny, naprawdę ciężko się zdecydować. Dostępne jest również większa wersja szczotki - Luna, która posiada dodatkowe funkcje oraz wersja dla panów.




Jeśli więc nie macie już pomysłów jak zapanować nad swoją twarzą, szukacie relaxu lub prezentu dla bliskiej osoby to z czystym sercem polecam Wam ten produkt. Trzeba jednak wspomnieć, że nie jest to tania przyjemność. Ale jeśli macie taką możliwość to naprawdę warto uzbierać pieniążki i zainwestować w to cudo. Cena w porównaniu do innych dostępnych na rynku urządzeń nie jest dużo wyższa. W tym przypadku nie musimy wymieniać żadnych elementów jak to jest w innych szczotkach dzięki czemu nie wiąże się to z kolejnym dodatkowym kosztem.

<Tutaj> możecie zakupić produkty Foreo oraz znaleźć więcej informacji na ich temat.

sobota, 2 stycznia 2016

PAŹDZIERNIK, LISTOPAD I GRUDZIEŃ W ZDJĘCIACH

1. O mnie się nie martw <3 2. Sisters 3. Tom Ford, Lancome, bareMinerals, Pur 4. :)


9. Planujemy 10. Eclair 11. Sparks <3 12. Cubus <3

13. :D 14. Fioleciki 15. Zapas Cetaphilu 16. Aloe King

17-18. BLACK & GREY 19. Muffins 20. Otwarcie Alei Bielany

21. Yasumi Peeling 22. Wykłady 23. YOUBIŻU 24. BORN2BE

25-26. OCTOBER 27. Grzeszki 28. :(

29-30. PINK SHOES 31. <3 32. Eclair, Stilgut

33. Marino Wrocław 34. Donegal 35. Soczek 36. Owocowo 

37. FOREO ISSA TOOTHBRUSH 38. Spacerek 39. Etui 40. :)

41. Czas na nową hybrydę 42. Śniadanko 43. Obiadek 44. Konferencja

45. Pazurki 46. Invisi Bobble <3 47. :D 48. Bandi <3 

49. Estee Lauder <3 50. Starbucks 51. Zakupy 52. Świąteczny zapach


56. Barwa 57. Magnolia Park 58. <3 59. MY CHRISTMAS WISHLIST

61. Śniadanko 62. Barwa 63. Clinique 64. FOREO - PŁYNY DO MYCIA TWARZY

65. Christmas 66. Zakupy 67. Świąteczne ciasta 68. Tommy Hilfiger <3

69. New Foreo Iris 70. Świąteczne zapachy 71. Produkcja ciasteczek 72. ;)

73. Home 74. Prezenty 75. New Nuxe 76.Yankee Candle Gingerbread Maple


INSTAGRAM


SNAPCHAT