piątek, 9 grudnia 2016

FOREO LUNA GO OCZYSZCZANIE & ANTI-AGING - ULUBIENIEC


W tym przedświątecznym okresie postanowiłam skupić się głównie na recenzjach produktów, które świetnie nadają się na prezent. Stali czytelnicy mojego bloga mieli już okazje zapoznać się z recenzjami produktów Foreo <recenzje>. Jest to moja ulubiona firma spośród tych, które mają w swoje ofercie gadżety do pielęgnacji. Z pewnością słyszeliście już o sonicznych szczoteczkach do twarzy, zębów czy masażerze okolicy oczu tej marki. Dzisiaj czas na kolejną nowość z ich oferty. Luna go przedpremierowo zagościła u mniej już jakiś czas temu. Jej poprzedniczkę Lunę mini mam już od około 3 lat i byłam z niej bardzo zadowolona. Tą testuje już od kilkunastu tygodni i śmiało mogę stwierdzić, że jest moim ulubieńcem roku. Przebiła również poprzednią wersję. Gdy ją tylko rozpakowałam już wiedziałam, że się bardzo polubimy. Pierwsze na co zwróciłam uwagę to jej wielkość. Jest dużo mniejsza od poprzednich szczoteczek dostępnych na rynku. Ta wielkość nie tylko sprawia to, że zajmuje mało miejsca w kosmetyczce podczas podróży. Dużo lepiej leży w dłoni i jest bardziej ergonomiczna.
Do wyboru mamy cztery kolory, które tym razem odpowiadają za wersje przeznaczone do różnych typów cery. Ja wybrałam do wrażliwej, która jest w odcieniu jasnego fioletu. Po otwarciu pudełka byłam bardzo zaskoczona tym jaka jest delikatna. Sylikonowe wypustki są bardzo miłe i mięciutkie. Przenosi 8 000 transdermalnych, sonicznych pulsacji T-Sonic na minutę. Używanie tej szczoteczki to sama przyjemność. Idealny relaks po całym dniu. Przebiła wszystko do tej pory w kwestii pielęgnacji i jestem pewna, że długo nic mnie już tak nie zaskoczy. 

Świetnie sprawdza się w pielęgnacji mojej bardzo wrażliwej skóry. Nie ma mowy o podrażnieniach. Skóra stała się bardziej oczyszczona, gładka i jędrna. Wygląda na zdrowszą i promienną, a pory zmniejszyły się. Zwiększa wchłanianie ulubionych produktów do pielęgnacji. Wyrównuje koloryt skóry. Dodatkowo posiada niepowtarzalny tryb anti-aging dedykowany wyłącznie linii Luna. Przenosi ona pulsacje na obszary podatne na zmarszczki, redukując widoczność pierwszych linii mimicznych i zmarszczek. Pozostawia skórę bardziej elastyczną. Jest na tyle łagodna, że można używać jej codziennie. Została wykonana z szybkoschnącego, nieporowatego silikonu, który zapobiega gromadzeniu się bakterii. Dzięki temu jest 35 razy bardziej higieniczna od szczoteczek z tradycyjnym włosiem. Jej zaletą jest to, że nie wymaga wymiany końcówek/szczoteczek jak podobne urządzenia dostępne na rynku. Po pełnym naładowaniu wystarcza na około 30 zastosowań.
Ma rewelacyjny kształt oraz ładny, pastelowy kolor. Jest wielkości płatka kosmetycznego. Do kompletu dołączone jest eleganckie etui dzięki któremu z przyjemnością zabierzemy ją ze sobą w każdą podróż. Jest zdecydowanie warta swojej ceny.

Jestem pod wrażeniem, że takie maleństwo może dawać takie efekty. Polecam wszystkim, każdy znajdzie wersję idealną dla potrzeb swojej cery. Jeśli zastanawialiście się nad zakupem szczoteczki do twarzy lub któregoś produktu z oferty Foreo to polecam właśnie Lunę Go. Świetny pomysł na prezent! :)














niedziela, 4 grudnia 2016

10 SKARBÓW PIĘKNA NUXE - KALENDARZ ADWENTOWY


Nuxe jest jedną z moich ulubionych marek kosmetycznych. Z roku na rok coraz bardziej popularne stają się kalendarze adwentowe - kosmetyczne. Obecnie cieszą się już większą popularnością niż te z czekoladkami. Oczywiście wśród kobiet ;) Które dbają o swoją linię i lubią testować nowości kosmetyczne. W tym roku mamy możliwość wypróbować dziesięć najlepszych skarbów z oferty Nuxe. Kryją się one w dużym, eleganckim pudełku wzorowanym kalendarzem adwentowym. W środku za fasadami symbolizującymi typową paryską ulicę znajdujemy kosmetyki w mini formatach (od 10-30 ml). Jako wielbicielka produktów tej marki z dużą ciekawością otwierałam każde kolejne okienko. Wcześniej spośród tej dziesiątki nie miałam żadnego produktu, więc jest to bardzo fajna opcja na poznanie nowości. Na blogu pisałam już o kilku kosmetykach tej marki <recenzje tutaj>. Z których również byłam bardzo zadowolona. Więc wybranie przez producenta dziesięciu produktów do tego zestawu i określenie ich jako najwspanialszych z pewnością nie było łatwe, bo ja dorzuciłabym jeszcze kilka :)

Pudełko jest porządnie wykonane i świetnie się prezentuje. Idealnie nadaje się na prezent. Jeśli lubicie produkty Nuxe koniecznie odliczajcie w tym roku dni do Świąt właśnie z tym zestawem. A jeśli nie znacie kosmetyków tej marki to jest to świetna okazja na ich wypróbowanie. Osobą, które szukają inspiracji prezentowych zdecydowanie polecam wybranie właśnie tego pudełeczka ;)












sobota, 26 listopada 2016

MY CHRISTMAS WISHLIST - 10 WYMARZONYCH PREZENTÓW (2016)


Kolejny rok z rzędu przygotowałam moją listę wymarzonych prezentów. Mam nadzieję, że i tym razem troszkę Was zainspiruję i znajdziecie tu propozycje, które pomogą Wam przy wyborze prezentów dla bliskich <3 Jestem ciekawa czy któraś z tych rzeczy jest już na waszej liście. A może coś właśnie teraz do niej dołączyło. Jeśli macie już którąś z nich to jestem oczywiście ciekawa opinii. Koniecznie dajcie znać w komentarzach. Napiszcie również jakie prezenty Wam się marzą. W obecnym okresie ta seria wpisów na blogach jest moją ulubioną ;)


1. Łańcuszek - to zdecydowanie pierwsze miejsce na liście. Najlepiej złoty, ponieważ mój ostatnio niestety się zerwał. Bardzo podoba mi się również ten z zawieszką ze znakiem mojego zodiaku.(yes)

2. Smartwatch Michael Kors Access - to najładniejszy tego typu zegarek jaki do tej pory widziałam. Spodobał mi się już przed premierą. Połączenie złota z mieniącymi się kryształkami. Moje serce podbiły wzory i kolory tarczy, które oczywiście możemy zmieniać w zależności od potrzeb oraz okazji.

3. Iphone 7 w kolorze złotym - od ponad dwóch lat jestem szczęśliwą posiadaczką Iphone'a. Jeśli dokonam jakiś zmian to tylko na nowszy model tej marki. Do siódemki ciągnie mnie ze względu na aparat.

4. Softbox - często robię zdjęcia na bloga i prawie za każdym razem mam problem z odpowiednim oświetleniem. Okres jesienno-zimowy jeszcze bardziej to utrudnia. Ta lampa zdecydowanie ułatwiłaby mi pracę i w końcu mogłabym robić zdjęcia również wieczorami.

5. Pasek - porządny, czarny z elementami w kolorze złotym. Najbardziej podobają mi się właśnie te trzy modele Tommy Hilfiger. (eobuwie/zalando)

6. Koc - musi być bardzo przyjemny w dotyku i ładnie wyglądać. Jest to obowiązkowy element kiedy pracuje przy komputerze ponieważ jestem strasznym zmarzluchem. (h&m)

7. Futrzana poduszka - miłość od pierwszego wejrzenia. Zwłaszcza w tym kolorze idealnie pasowałaby do mojego pokoju. (h&m)

8. Pościel - uwielbiam je często zmieniać. Ten wzór bardzo przypadł mi do gustu - dwustronna, szaro-biała w gwiazdki. (h&m)

9. Piżama - długo szukałam tych najlepszych wzorów. Te z powyższego zdjęcia przygarnęłabym z wielką przyjemnością wszystkie. W swojej kolekcji lubię mieć zarówno te krótkie jak i cieplutkie długie. Ciężko zdecydować, która podoba mi się najbardziej. Czerwona oraz polarowa z sową chyba najbardziej podbiły moje serce. (zalando/h&m)

10. Kolczyki - wybrałam cztery pary, które podobają mi się już od dłuższego czasu. (yes)

środa, 23 listopada 2016

PHILIPS VISAPURE ESSENTIAL - URZĄDZENIE DO OCZYSZCZANIA TWARZY


Od kilku tygodni używam Urządzenia do oczyszczania twarzy VisaPure marki Philips. Myślę, że obecny okres jest najlepszym na recenzję tego typu produktu, ponieważ większość z Was szuka inspiracji prezentowych. W dzisiejszym wpisie dowiecie się, jakie działanie oraz dane techniczne ma to urządzenie. Co dokładnie znajduje się w opakowaniu. Oraz jakie są moje efekty i opinia po jego użytkowaniu. Dodatkowo sprawdziłam także szczoteczkę do cery z niedoskonałościami, która nie jest dostępna w zestawie, więc opiszę, czym różni się od pozostałych. 

W pudełeczku poza samym urządzeniem znajdujemy dwie sztuki wymiennych szczoteczek. Pierwsza z białymi włóknami przeznaczona jest do cery normalnej, tłustej i mieszanej. Druga z dodatkiem różowego jest delikatna i nadaje się do łagodnego oczyszczania wrażliwej skóry. Do zestawu dołączona jest podstawka do ładowania (z odłączanym zasilaczem). Ponieważ podtrzymuje szczoteczkę, umożliwia wyschnięcie urządzenia w naturalny sposób po każdym użyciu. Oczywiście umieszczanie jej za każdym razem nie jest konieczne, ale w ten sposób zajmuje również mniej miejsca. Ikonka informuje o stanie naładowania akumulatora. Pełne ładowanie trwa 6 godzin i starcza na około 30 użyć. W opakowaniu znajduje się również srebrne etui, które pozwala zabrać nasze urządzenie w podróż. A także karta gwarancyjna i instrukcja obsługi. 

VisaPure Essential zapewnia uzyskanie w delikatny sposób czystej, gładkiej i promiennej skóry. Sprawia, że codzienne zabiegi pielęgnacyjne stają się bardziej skuteczne. Szczoteczka łączy wibracje z ruchem obrotowym. Pierwsze z nich ściągają zanieczyszczenia powierzchowne, martwe komórki skóry i pozostałości makijażu. Obrotowy ruch szczoteczki pozwala usunąć zanieczyszczenia ze skóry, pozostawiając ją głęboko oczyszczoną. Jej kształt pozwala na dokładne i wygodne użycie.
Na jedno oczyszczanie całej twarzy zalecany jest 1-minutowy program z podziałem na kilka stref. Integralny zegar poprzez krótkie wstrzymanie działania informuje o przejściu do następnej strefy. Po zakończeniu całego programu urządzenie automatycznie zatrzymuje się.
Możemy wybrać spośród dwóch dostępnych intensywności. Ja na co dzień wybieram ustawienie numer jeden z łagodnym zabiegiem i średnio raz na tydzień numer dwa z bardziej intensywnym. 
Najważniejsze jest to, że jest wodoodporne i można używać je podczas kąpieli. Jest łatwe w utrzymaniu czystości. Końcówki wystarczy myć mydłem i ciepłą wodą. Urządzenie ma ergonomiczny kształt, dobrze leży w dłoni.

Efekty jakie zaobserwowałam to bardzo dokładne oczyszczenie, zwłaszcza z pozostałości makijażu. Sprawia to, że produkty do pielęgnacji lepiej się wchłaniają. Moja skóra jest bardziej nawilżona i jędrna. Usunięcie martwych komórek naskórka sprawia, że twarz staje się gładka i wydziela mniej sebum. To sprawia, że podkład utrzymuje się dłużej. Wspomaga również usuwanie przebarwień i blizn potrądzikowych. Jest delikatna, więc nie podrażnia mojej bardzo wrażliwej skóry. Świetnie relaksuje. 

Na koniec jeszcze kilka słów na temat samych szczoteczek. W prosty sposób zakłada się je oraz ściąga. Producent zaleca wymianę co trzy miesiące. Każde włókno jest dwukrotnie polerowane, przez co jego miękkie zakończenie zapewnia gładki poślizg. Oczyszczanie staje się bardziej efektywne dzięki trzy razy mniejszej grubości włosia od szerokości porów skóry. 
Włosie szczotki do skóry wrażliwej jest cienkie, dłuższe, bardziej elastyczne i miękkie w dotyku, co sprawia, że tarcie skóry jest mniejsze, a oczyszczanie łagodniejsze. Aby urządzenie mogło być stosowane również przez osoby posiadające problem z trądzikiem, została stworzona końcówka do cery z niedoskonałościami. W jej proces opracowania zostali zaangażowani czołowi dermatolodzy. Jest jeszcze bardziej delikatna od tych dołączonych do zestawu.

Podsumowując jestem zadowolona z jej działania. Pamiętajcie, że jest to idealny pomysł na prezent dla osób, które lubią dbać o swój wygląd. Bardzo dobrze sprawdzi się również dla mężczyzn.
Polecam :)