sobota, 25 maja 2013

Eveline Serum intensywnie wyszczuplające i ujędrniające do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii

W ramach współpracy ze sklepem Dolinakremowa.pl otrzymałam do przetestowania Eveline Serum intensywnie wyszczuplające i ujędrniające do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Dzisiaj przygotowałam recenzją tego produktu:)


Niestety serum nie przypadło mi do gustu przez efekt chłodzenia... Tego typu produktów używam zawsze po kąpieli. Należę do osób, które po kąpieli lubią schować się w cieplutkim, mięciutkim szlafroczku. I niestety produkt ten daje straszne uczucie zimna. Efekt ten jest dla mnie tak nieprzyjemny, że nawet w upalne dni nie jest niczym fajnym. Zwłaszcza jak nałożymy produkt na nagi, pupę i brzuch to już w ogóle zamarzamy... Miałam z tej serii również serum rozgrzewające, które daje jeszcze gorszy efekt - pali, szczypie, jednym słowem masakra. Z pewnością produkt ten przypadłby do gustu nie jednej z Was, ponieważ są osoby, którym taki efekt odpowiada. Ja jestem typowym zmarzluchem i nie jest to niestety produkt dla mnie. Z tego powodu też użyłam tego serum tylko kilka raz, więc na temat efektów jakoś specjalnie wypowiedzieć się nie mogę. Jest nawilżenie, ujędrnienie i na nic więcej raczej liczyć nie można... Produkt dobrze się rozprowadza i szybko wchłania.
Opakowanie wygodne, grafika ok.
Jestem ciekawa peelingów z tej serii. Miałyście może?



Dziękuje drogerii Dolinakremowa.pl za nawiązanie współpracy i przysłanie produktu do przetestowania.

18 komentarzy:

  1. A ja zimą używałam produktu na cellulit, który chłodził również ciało. Masakra wtedy była.

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz to juz nie wiem czy lepsze chłodzenie czy grzanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi tam chłodzenie by nie przeszkadzało :)
    ale w efekty wyszczuplania różnych kremów i innych mazideł jakoś nie wierzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam kiedyś :)
    Kochana u mnie konkurs, zapraszam :) To dla mnie bardzo ważne :DD

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, ale ciekawe czy tak dziala ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam kiedyś coś z tej serii i również dawało efekt chłodzenia, ale mi to szczególnie nie przeszkadzało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jam mam diamentowe serum wyszczuplające 4D, z efektem chłodzenia. W zimie go nie używałam bo też jestem zmarzluchem, ale gdy tylko zrobiło się ciepło to zaczęłam. Na prawdę daje uczucie zimna, najważniejsze aby podziałało.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej serii różnych produktów używałam wiele, ale jakoś mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kiedyś za czasów regularności miałam nieziemski efekt ujędrnienia ;) i teraz od nowa muszę zacząć regularnie używać tego serum ;) lubię je :) i zawsze do niego wracam ;D efekt serum rozgrzewającego faktycznie do najmilszych nienalezy ;) i dlatego wyznaje to serum chłodzące ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Latem efekt chłodzenia nie przeszkadza , zimą nie jest to faktycznie miłe uczucie , mam ten balasam / serum , ale jakoś nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nie przepadam za takim efektem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie uzywałam . Trzeba wypróbować . ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. może kupię, kto wie ;)!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta firma ma niektóre produkty fajne :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam problem z tym efektem chłodzenia, po prostu go nienawidzę! Mam dwa sera z Eveline aktualnie i oba dają ten efekt przez co nie lubię się nimi smarować, robię to wręcz na siłę :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam go, jest fajna ale na lato, bo strasznie chłodzi;p
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja go uwielbiam <3 '
    Za to rozgrzewających też nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń