piątek, 19 lipca 2013

Odplamiacz kieszonkowy PureQueen

Dzisiaj zapraszam na recenzję odplamiacza kieszonkowego od firmy PureQueen.




Ten produkt warto mieć w torebce:) Przydał się już kilka razy:P Na szczęście rzadko przytrafia mi się czymś pobrudzić, ale jeśli już mi się zdarzy to zawsze trafiam na coś ciężkiego do usunięcia... Za to mojej siostrze problem z palmami przytrafia się zdecydowanie częściej. Ja swój odplamiacz wrzuciłam od razu do torebki i już kilka razy bardzo nam pomógł. Świetnie sprawdza się zarówno w warunkach domowych, gdzie po jego użyciu od razu możemy wrzucić poplamioną rzecz do pralki. Jak i w pracy, w trakcie wyjazdów czy podczas obiadu w restauracji:) W moim przypadku poradził sobie ze wszystkimi plamami. Zarówno z tymi starszymi jak i nowymi. Po czekoladzie, keczupie, lodach czy nawet po tłuszczu, który wylądował na moich spodniach podczas smażenia kotletów... Miałam już okazję używać produkty tego typu z innych firm i uważam, że ten jest naprawdę warty zakupu.

Ma praktyczne, ładne opakowanie i odpowiedni aplikator.
Jest wydajny, a cena przystępna, więc warto mieć go w torebce, tym bardziej, że nie zajmuje dużo miejsca:)

POLECAM:)


Bardzo dziękuje PureQueen za nawiązanie współpracy i przysłanie produktu do przetestowania.

12 komentarzy:

  1. chyba się zaopatrzę w ten odplamiacz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. OO muszę się zaopatrzeć! Ciekawy produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o nim dobre opinie.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny jest, choć nie wszystkie plamy usuwa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa rzecz, nigdy o czymś takim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe! :)

    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przydałby mi się taki odplamiacz

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny:)
    zapraszam do mnie na konkurs:)

    OdpowiedzUsuń
  9. w życiu o takim czymś nie słyszałam:D
    czego to ludzie nie wymyślą :))

    pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo dobrego o nim słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń