niedziela, 31 marca 2013

Eveline Emulsja do demakijażu i Enzymatyczny peeling do twarzy

Dzięki portalowi Uroda i zdrowie.pl otrzymałam do przetestowania produkty firmy Eveline. Dzisiaj przygotowałam recenzję Emulsji do demakijażu oraz Enzymatycznego peelingu do twarzy.


Jest to produkt 3 w 1 - mleczko tonik i płyn do demakijażu. Chodź w konsystencji przypomina tradycyjne mleczko do twarzy to zdecydowanie lepiej wchłania się w wacik i dobrze rozprowadza się po twarzy. Ja nie lubię mleczek, ale formuła tej emulsji przypadła mi do gustu. Dużym plusem tego produktu i jest to, że radzi sobie również z makijażem oka. Bez problemu usuwa tusz nawet wodoodporny i nie podrażnia przy tym oczu. Świetnie sprawdza się również u osób, które mają wrażliwą skórę lub mają problemy np. z trądzikiem. Emulsja jest bez alergenów. Jest delikatna i ma bardzo przyjemny zapach.

Producent zapewnia również, że produkt ten redukuje ilość, długość, szerokość i głębokość zmarszczek. Tego zdecydowanie nie mogę ocenić, ponieważ u mnie raczej nie ma co jeszcze redukować:P
Produkt ma również działać odmładzająco. Ja jestem zadowolona z jego oczyszczania i nie bardzo wierzę w takie bajery, ale jeśli rzeczywiście robi coś tam dodatkowo z moją skórą to mi to nie przeszkadza.
Jest wydajny.

Opakowanie jest świetne, oczywiście dzięki temu, że ma pompkę:D Poza tym jest estetyczne.

Produkt nie jest testowany na zwierzętach.






 Jeśli chodzi o peelingi do twarzy to zdecydowanie bardziej lubię te enzymatyczne. Dobrze usuwa martwy naskórek, nawilża oraz wygładza. Fajnie odświeża. Dodatkowo ma redukować przebarwienia i zmarszczki co z pewnością jest zauważalne przy dłuższym stosowaniu. Ma ładny zapach. Nadaje się do cery wrażliwej. Nie wiem czy produkt jest dostępny tylko w saszetkach, ale taka forma jest niestety mało praktyczna.

Bardzo dziękuje portalowi Uroda i zdrowie.pl za nawiązanie współpracy i przysłanie produktów do przetestowania.

11 komentarzy:

  1. Widzę, że dobrze usuwa makijaż, ale jeśli coś ma działać na wszystko to przeważnie nie działa na nic. ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie używałam tych produktów. Ciekawa ta emulsja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie nie używałam..Ciekawie,ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się całkiem nieźle. Ja do demakijażu testuję teraz płyn z Nivea i chyba zostanie on moim ulubieńcem.

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna jesteś, a blog wspaniały!;)

    zapraszam na:
    www.claudiette-paplusiak.blogspot.com

    oraz na fanpage:
    https://www.facebook.com/ClaudiettePaplusiakPhotogrpahy?ref=hl

    POZDRAWIAM!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam żadnego z tych produktów jednak peelingu muszę spróbować! :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń