piątek, 6 lipca 2012

Corine de farme - chusteczki do demakijażu i krem nawilżający



Hej. Dzisiaj ma dla Was recenzje produktów, które otrzymałam od firmy Corine de farme do przetestowania.

- chusteczki do demakijażu
Osobiście nie przepadam za chusteczkami do demakijażu. Używam ich bardzo żadko, a jeśli już to tylko wtedy gdy podczas robienia makijażu wyjdzie mi coś nie tak i muszę to szybko poprawić (krzywa kreska, zmiana cienia itp.). Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że po użyciu takich chusteczek na mojej twarzy zostaje nadal resztka makijażu, rozmazany podkład.
Chusteczki, które otrzymałam w ramach współpracy, dobrze radzą sobie ze zmyciem makijażu oczu oraz twarzy. W przypadku gdy używam ich w celach poprawienia zepsutego makijażu radzą sobie znakomicie. Jeśli mowa o zmyciu całego makijażu to używałam ich przed użyciem żelu i toniku i również sprawdziły się bardzo dobrze. Ich zaletom jest to, że posiadają 98% naturalnych składników, są bez parabenu i bez sztucznych barwników oraz dodatkowo są hipoalergiczne i ulegają biodegradacji. Można ich używać do każdego rodzaju cery. Mają przyjemny zapach. Opakowanie tradycyjne jak dla takiego produktu, ale w porównaniu do innych, które używałam do tej pory ma bardzo dobre zamknięcie - po zamknięciu nie odkleja się dzięki czemu chusteczki mogą nam służyć przez długi czas. Produkt ten będzie również dobrym rozwiązaniem podczas podróży - małe i higieniczne opakowanie zawsze przyda się podczas wyjazdu.
W razie potrzeby będę teraz kupować chusteczki do demakijażu tylko tej firmy. Więc jeśli któraś z Was jest fanką takich chusteczek lub wybiera się na wakacyjny wyjazd polecam zakup tego produktu.


Otrzymałam również 5 próbek kremu nawilżającego po 5ml. Krem był bardzo wydajny więc również mogę wypowiedzieć się na jego temat. Jego zadaniem jest nawilżenie i to 24h. Nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o nawilżenie spisał się bardzo dobrze. Dodatkowo krem ten ma działanie rozświetlające i wygładzające (oraz jak podaje producent odstresowujące - jak ktoś wierzy proszę bardzo:P ).Tutaj również mamy naturalne składniki, ale już nieco mniej bo 95%. Krem jest bez parabenu i bez barwników. Dobrze się rozprowadza ma przyjemny zapach. Wszystkie informacje znajdziecie na stronie  Corine de farme. Mi ten kremik odpowiada i na pewno go kupie.


I to by było na tyle. Produkty przypadły mi do gustu i z pewnością pokuszę się jeszcze na nie jeden kosmetyk tej firmy.
Używacie produktów tej firmy?

Bardzo dziękuje firmie Corine de farme za nawiązanie współpracy i przysłanie produktów do przetestowania.

3 komentarze:

  1. ciekawa recenzja - ja tez za chusteczkami nie przepadam ale podczas wyjazdu sa bardzo przydatne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. witam. też kiedyś testowałam produkty CORINE DE FARME ,ale był to żel 2w1. zapraszam do siebie http://mama-laurki-testuje.bloog.pl i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Zawsze odpowiadam na wszystkie komentarze, więc koniecznie wróćcie sprawdzić co Wam odpisałam <3