czwartek, 30 marca 2017

WYKOŃCZENI 2017 - CZĘŚĆ I


Ostatni wpis z produktami w których dotknęłam dna pojawił się na blogu już kilka dobrych miesięcy temu. Czas więc na aktualizację, bo uzbierało się sporo nowych pustych opakowań. W tego typu wpisach możecie zobaczyć, że testuję naprawdę dużo nowości. Perełki oczywiście pojawiają się regularnie na blogu. Z pewnością od razu dostrzeżecie również moich ulubieńców, których zużywam w większych ilościach niż całą resztę. 

Jak zawsze czas na wyróżnienia. Zdecydowanie polecam mój ulubiony w ostatnim czasie szampon Klorane na bazie masła mangowego oraz sole BioOleo <recenzja>. Pastę Colgate, antyperspirant Vichy, płyn micelarny Bandi <recenzja>, płyny do kąpieli Nivea, produkty do twarzy Cetaphil polecałam już wielokrotnie :)

Jeśli jesteście ciekawi poprzednich publikacji z denkiem to <tutaj znajdziecie wpisy z tej serii>.

Mieliście któryś z tych produktów? 
Jestem również ciekawa co fajnego udało Wam się ostatnio wykończyć ;)






11 komentarzy:

  1. O matko z córką, babka i wnuczką, ile tego jest! :D Antyperspirant Vichy też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, jesteś niesamowita, ja ostatnio od razu wszystkie zużycia wyrzucam i nie pokazuję nawet na blogu. To Twoich widać jak wiele tego jest w ciągu kilku miesięcy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem zaskoczona tą ilością :D Już zbieram kolejne ;)

      Usuń
  3. Robi wrażenie :) A sumie miałam okazję używać tylko tej różowej odżywki z garniera i mydel isana- reszta to nowości dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam koniecznie wypróbować te produkty, które wyróżniłam ;)

      Usuń
  4. Wowwww! Swoją drogą ciekawa jestem ile ja zużywam kosmetyków przez ok pół roku :)

    OdpowiedzUsuń