środa, 28 listopada 2012

Golarki 4 ostrzowe Soleil Bella Bic



Hej, dzisiaj mam dla Was recenzje maszynek 4 ostrzowych Soleil Bella, które otrzymałam w ramach współpracy od firmy Bic.








Maszynek w swoim życiu miałam już sporo, różnego rodzaju.... Ale na rynku co chwilę pojawia się coś nowego i to przeważnie lepszego. Chodź jestem już od kilku miesięcy szczęśliwą posiadaczką depilatora Braun Silk Epil 7 to zdarza mi się czasem sięgnąć po zwykłą maszynkę, ale tylko wtedy gdy faktycznie zmusi mnie do tego całkowity brak czasu.






Jednak to nie jest całkiem zwykła maszynka, ponieważ ma aż 4 ostrza. Co sprawia, że sam "rytuał" depilacji jest przyjemniejszy, a  efekty zdecydowanie lepsze niż po maszynce z 2 czy 3 ostrzami.

Za jednym pociągnięciem z idealną dokładnością pozbywamy się naszych włoskowych wrogów. Co sprawia, że sama depilacja trwa krócej, bo nie trzeba już kilka razy poprawiać. A nasza skóra jest idealnie gładka.

Maszynka poza rewelacyjną liczbą ostrzy ma również bardzo fajny i wygodny kształt. Nie wyślizguje się oraz idealnie z nami współpracuje. Główka jest ruchoma. Do tego jest ładna i czego tu chcieć więcej:)

Maszynka ma idealną ostrość, dzięki czemu nie ma problemu z zacięciami. Przynajmniej ja nie mam i mam nadzieje, że jest to kwestia maszynki, a nie umiejętności jej używania:P

Na górnej i dolnej części główki zostały umieszczone paski, które nadają odpowiedni poślizg oraz rewelacyjnie wygładzają i nawilżają skórę. Eliminują one również ryzyko podrażnień.

Jak już mam nadzieje każda z nas wie, że rodzaj maszynki czy liczba ostrzy, które posiada nie sprawi, że włoski będą odrastały wolniej to tutaj sprawa jest jasna.

Dużym plusem jest również to, że w zestawie mamy trzy maszynki, które mają różne odcienie niebieskiego dzięki czemu mogą ich używać trzy domowniczki(jak jest w moim przypadku), bez problemu rozróżnienia, która należy do kogo.

Ja jako wielbicielka depilatora wprawdzie rzadko już teraz sięgam po takiego typu rozwiązanie, ale mimo to w zapasie mam i będę mieć tylko te maszynki:)

Dodam jeszcze tylko, że moja mama z siostrą korzystają tylko z tego typu maszynek i te stały się ich numerem 1.















Tak więc wszystkim - bo i tym, które są zmuszone korzystać ze "zwykłych" maszynek lub po prostu tylko taka forma im odpowiada - zdecydowanie POLECAM.






A Wy jaką formę walki z naszym wrogiem preferujecie?
Miałyście ten model?



Dziękuje firmie Bic za nawiązanie współpracy i przysłanie produktu do przetestowania.

8 komentarzy:

  1. Używam już od dłuższego czasu maszynek bic, ale tych zielonch. Zacheciłaś mnie tym postem i następnym razem kupię te :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo je lubię i mają super kolory :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja najbardziej lubię depilator, ale jak już używam maszynek, to takiego zestawu z Lidla, gdzie są wkładane końcówki a jedna rączka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również nawiązałam współpracę z BIC i mają wysłać mi te maszynki. Jesteś zadowolona z nich? Ja wolę maszynki, bo nie znoszę wosków, depilatorów i bólu związanego z ich użytkowaniem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można wywnioskować z recenzji zdecydowanie TAK:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Nie miałam do czynienia z tym modelem, obecnie jestem zadowolona z Gilette :) Bardzo fajnym patentem jest to, że są w 3 odcieniach :) Najlepszą walką jest wosk! Zdecydowanie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Zawsze odpowiadam na wszystkie komentarze, więc koniecznie wróćcie sprawdzić co Wam odpisałam <3