wtorek, 22 września 2015

INGRID POMADKI W PŁYNIE


Produkty, które podczas wakacji najczęściej gościły na moich ustach to pomadki w płynie Ingrid. Oczywiście nadal sięgam po nie z przyjemnością, ale to jedno z moich odkryć lata. Piękne, intensywne kolory, świetnie podkreślają usta. Bardzo dobra trwałość. Estetycznie się ścierają. Odpowiedni aplikator, dobrze rozprowadza produkt. Mają super konsystencję, nie kleją się i nie podkreślają skórek. Nie przesuszają ust. Mają rewelacyjny zapach. Są wydajne. Opakowania dobrze wykonane, czytelne napisy. Uwielbiam je ;) Koniecznie muszę mieć resztę dostępnych kolorów. Polecam!

Kolorki, które mam to od góry: 303, 304, 305




9 komentarzy:

  1. Ładne kolory pasującą na każdą porę roku uwielbiam błyszczyki ponieważ nawilżają usta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem efektu na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne kolory. z ingrid mam jedną szminkę

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne kolorki, szczególnie ten róż mi przypadł do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeci kolorek najbardziej przypadł mi do gustu, choć pozostałe dwa są również ładne.

    OdpowiedzUsuń