sobota, 15 stycznia 2011

Odpoczynek...



Cześć. Na początek chciałam napisać, że fotki które na razie dodaje do postów nie są moje, a z neta-niektóre są naprawdę fajne więc można korzystać, oczywiście zgodnie z prawem... Ale z czasem na pewno będę dodawać coś od siebie, muszę mieć tylko czas na zrobienie jakiś nowych fotek.

Wczoraj nic nie pisałam bo źle się czułam. Kupiłam już prezenty dla babci i dziadka z okazji zbliżającego się święta.
 Dzisiaj musiałam odwiedzić bibliotekę ponieważ ktoś za rezerwował książkę której termin czytania już mi się kończył, ale oczywiście skończyłam czytać - więc bez problemu, przy okazji wypożyczyłam to co mi jest teraz potrzebne:)

Obiadek już zjadłam a teraz coś słodkiego:)
Zaraz trzeba coś odrobić, może się wezmę za oglądanie Pana Tadeusza...

Pogoda nie zachęca od spędzania czasu poza domem. Mimo, że zrobiło się ciepło to jest tak jakoś szaro, nieprzyjemnie - czekam na wiosnę:P

A jak wam mija sobota?

3 komentarze:

  1. Ja tam ogólnie rzecz biorąc lubię zimę, ale po tych mrozach również czekam na wiosnę. Szczególnie, że spadający z nieba deszcz zamienia się w lód, a moja koordynacja ruchowa nie jest specjalnie dobra ^^
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetna jest ta fotka aż mi się słodkiego zachciało :)Jeżeli chodzi o pogode to ja już marzę o wiośnie.

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie by wystarczyło słoneczko;) Jakoś mimo tego, iż nie ma jeszcze pąków na drzewach, wnosi taki optymizm w życie;)

    OdpowiedzUsuń