wtorek, 4 stycznia 2011

Szkoła.


Witam. Wczoraj nie pisałam bo na sam wstęp zostałam zasypana książkami... Nie ma to jak początek semestru w naszym LO. W sumie to już przywykłam. Najbliższa przyszłość to sprawdziany, kartkówki, odpowiedzi i zadania domowe ponad normę... A co tam u Was?
Zaraz idę na jakiś film - chwila odpoczynku też się należy. Dobrze że jeszcze tylko jutro do szkoły i kilka dni wolnego, może trochę to wszystko ogarnę.
Jutro będę miała więcej czasu więc postaram się coś napisać.
Do jutra!

1 komentarz:

  1. ja jestem w technikum, to mam to samo co Ty w liceum + przedmioty zawodowe, także kolorowo nie jest, non stop COŚ.

    OdpowiedzUsuń